10 października, po prawie trzech latach negocjacji Rada UE przyjęła ostatecznie nową Dyrektywę w sprawie praw konsumentów.
Przyjęty przez Radę UE dokument harmonizuje, a jednocześnie zastępuje:
- Dyrektywę 85/577/EWG w sprawie umów zawartych poza lokalem przedsiębiorstwa
- Dyrektywę 97/7/WE w sprawie umów zawieranych na odległość.
Znaczenie tego aktu jest o tyle istotne, że obowiązujące do tej pory regulacje dotyczące e-commerce oraz sprzedaży bezpośredniej zostaną ujęte Dyrektywą, która zakłada pełną harmonizację przepisów w tym zakresie w Unii Europejskiej. Jak wynika z treści Dyrektywy, państwa członkowskie nie będą mogły utrzymać ani przyjąć przepisów odbiegających od określonych Dyrektywą. Na pełną harmonizację przepisów państwom członkowskim został wyznaczony termin 2 lat od daty wejścia w życie Dyrektywy.
Z powyższego punktu widzenia niezwykle istotne jest przedstawienie najważniejszych zmian, które wprowadza Dyrektywa w zakresie praw konsumentów. Oto one:
- wprowadzenie jednego wspólnego, dłuższego okresu na odstąpienie od umowy, tj. 14 dni;
- wprowadzenie obowiązku dołączenia do każdej zawieranej umowy standardowego formularza odstąpienia od umowy. Zaniechanie tego obowiązku spowoduje wydłużenie terminu do odstąpienia od umowy do 12 miesięcy;
- obowiązek zwrotu przez sprzedającego kupującemu odstępującemu od umowy, poza zapłaconą ceną, także kosztów odesłania towaru, chyba że sprzedający poinformuje kupującego w sposób wyraźny przed zawarciem umowy, że w takich przypadkach to kupujący ponosi koszty odesłania;
- obowiązek odesłania przez kupującego, który odstąpił od umowy towarów albo przekazania ich przedsiębiorcy albo osobie upoważnionej przez niego do ich odbioru, bez zbędnej zwłoki, a w każdym razie nie później niż 14 dni od dnia, w którym poinformował przedsiębiorcę o decyzji odstąpienia;
- obowiązek umieszczania przez sprzedających na stronach internetowych wykazu państw, na terenie których prowadzona jest wysyłka oraz szczegółowych informacji na temat możliwości zwrotu towaru.
Oprócz tego nowa Dyrektywa zmienia:
- Dyrektywę 93/13/EWG w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich
- Dyrektywę 99/44/WE w sprawie sprzedaży konsumenckiej i gwarancji.
W tym zakresie najważniejsze zmiany to:
- obowiązek uzyskania przez przedsiębiorcę, przed zawarciem umowy wyraźnej zgody konsumenta na każdą dodatkową płatność należną oprócz ceny. Jeżeli przedsiębiorca nie otrzymał wyraźnej zgody konsumenta, lecz założył jej istnienie poprzez stosowanie domyślnych opcji, które konsument musi odrzucić w celu uniknięcia dodatkowej płatności, konsument ma prawo do zwrotu tej płatności;
- zaostrzenie przepisów dotyczących dostawy (maksymalny okres dostawy 30 dni, w razie opóźnienia – zwrot pieniędzy w ciągu 7 dni, ryzyko utraty i szkodzenia w czasie transportu będzie ponosił przedsiębiorca).
Jak wspomniałem na wstępie powyższe zmiany dotyczyć będą wszystkich 27 porządków prawnych w UE, w tym Polski. Oznacza to, że wszyscy przedsiębiorcy i konsumenci w UE będą poddani tym samym zasadom, które niewątpliwie wzmacniają jeszcze bardziej pozycję konsumenta w relacji do przedsiębiorcy.
W Polsce już pojawiły się głosy, że poszerzenie praw konsumentów w sposób, jaki zakłada Dyrektywa jest zbyt daleko idące. Dotyczy to, w szczególności przepisów wprowadzających wydłużony termin odstąpienia od umowy i ponoszenie kosztów przesyłki przez sprzedawcę.
Z drugiej strony, jak podkreślają uczestnicy negocjacji w sprawie przyjęcia Dyrektywy, Dyrektywa stanowi kompromis pomiędzy zwiększeniem ochrony konsumentów w przypadku umów zawieranych w tzw. okolicznościach nietypowych, a dążeniem przedsiębiorców do ujednolicania zasad zawierania umów.
Na tym tle nasuwa się pytanie, czy przyjęte regulacje, które niewątpliwie są konieczne dla zagwarantowania konsumentom należytej ochrony, realizują postulat pewności obrotu w relacji przedsiębiorca-konsument. O ile bowiem prawo konsumenckie wymaga uwzględnienia dobra konsumenta, jako słabszego uczestnika obrotu, o tyle praktyka obrotu wymaga uwzględniania interesów przedsiębiorców, którzy, przy pełnym respektowaniu praw konsumentów, muszą realizować swoje cele gospodarcze. Otwartym pozostaje na gruncie przyjętej Dyrektywy na ile te dwa kierunki udało się pogodzić.