O prawie ochrony konkurencji w praktyce

Maj 11, 2012

Odpowiedzialność spółki matki za naruszenie prawa konkurencji – orzeczenie TSUE w sprawie Legris Industries

Filed under: odpowiedzialność — Jarosław Fidala @ 4:08 pm

W jednym z ostatnich wyroków Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie Legris Industries (sprawy połączone C-289/11 P oraz C-290/11 P), Trybunał potwierdził zasadę, zgodnie z którą w przypadku przedsiębiorców należących do tej samej grupy kapitałowej, spółka matka odpowiada za działania spółki córki w stopniu w jakim ta pierwsza wywiera decydujący wpływ na działania tej drugiej.

Jak dowodzi Trybunał, w sytuacji w której spółka  córka – z uwagi na powiązania kapitałowe czy organizacyjne w ramach danej grupy spółek – pozbawiona jest możliwości samodzielnego decydowania o swoich zachowanych rynkowych, spółka córka wraz z innymi spółkami z grupy oraz spółką matką stanowi jeden podmiot gospodarczy.

Powyższy problem ma istotne znaczenie, zważywszy, że w opisanej sytuacji organ antymonopolowy może nałożyć karę w wysokości odpowiadającej procentowi przychodów całej grupy kapitałowej, a nie tylko samego naruszyciela. Stąd istotne pytanie: w jaki sposób spółka matka może uniknąć ryzyk związanych z nałożeniem na nią grzywny za działania innego podmiotu z grupy?

Kwiecień 14, 2012

Zmiany w prawie antymonopolowym: konferencja UOKiK we Wrocławiu (28.03.2012)

Filed under: Konkurencja i konsumenci — Jarosław Fidala @ 8:59 am

Jak wiadomo, od pewnego czasu UOKiK przygotowuje pakiet zmian w prawie antymonopolowym. Zmiany dotyczą w szczególności:

- wprowadzenia do polskiego prawa antymonopolowego instytucji dobrowolnego poddania się karze;

- usprawnienia procedury leniency (m.in. dodatkowa redukcja kary dla przedsiębiorcy, który ujawni istnienie niedozwolonego porozumienia w innej sprawie niż ta, której dotyczy pierwotnie złożony wniosek leniency);

- możliwości nakładania sankcji finansowych na osoby fizyczne;

- wprowadzenia dwuetapowego postępowania w sprawie kontroli koncentracji.

Notatka prasowa UOKiK dotycząca zmian

Pierwszą okazją do omówienia zmian była konferencja we Wrocławiu: Jak skutecznie chronić rynek – czas na zmiany w prawie?  podczas której urzędnicy UOKiK, przedtawiciele nauki, praktyki oraz biznesu wspólnie omawiali problemy wyłaniające się na tle proponowanych zmian, jak również dokonywali oceny aktualnej polityki UOKiK w zakresie karania przedsiębiorców za naruszenie prawa antymonopolowego.

Moją uwagę zwróciły wypowiedzi przedsiębiorców, którzy wyrażali swoje obawy co do, z jednej strony braku jasnych i czytelnych reguł w oparciu o które mogliby dokonać oceny zgodności swoich zachowań z prawem, z drugiej zaś strony nadmiernej (niekiedy) ingerencji UOKiK w działania rynkowe.

Jedno z zadanych przeze mnie w trakcie konferencji pytań dotyczyło właśnie tego jak głęboko Urząd powinien wkraczać w sferę działań przedsiębiorców i czy analiza rynkowa pewnych zachowań, które kwalifikuje się jako zakazane ze względu na cel (np. ustalanie cen odsprzedaży) nie powinna odgrywać większej roli. Zapraszam do zapoznania się z zapisem video z tej części dyskusji, jak i całej konferencji.

Jestem ciekaw Państwa opinii, zwłaszcza, że – jak widać temat jest żywy i wzbudza emocje.

Kwiecień 12, 2012

Szkolenie – Praktyki zakupowe w kontekście ryzyk antymonopolowych – 25.04.2012 godz. 9:30

Filed under: Warsztaty i szkolenia — Jarosław Fidala @ 8:05 pm

Zapraszam wszystkich zainteresowanych na szkolenie, które Kancelaria Prawna SDZLEGAL SCHINDHELM organizuje wspólnie z Francuską Izbą Przemysłowo-Handlową w Polsce (CCIFP). Tematem szkolenia będzie omówienie ryzyk jakie na gruncie przepisów prawa antymonopolowego rodzi podejmowanie przez przedsiębiorców decyzji zakupowych (np. od kogo kupić i za ile). W trakcie szkolenia przedstawię praktyczne aspekty kształtowania zachowań zakupowych przez przedsiębiorców z punktu widzenia przestrzegania określonych reguł prawa antymonopolowego. Z uwagi na znaczne ryzyka związane z naruszeniami tych reguł, wskażę określone zasady, którymi powinni kierować się przedsiębiorcy w toku swojej działalności aby minimalizować tego rodzaju ryzyka.

Więcej informacji znajdą Państwo pod tymi dwoma linkami:

Opis szkolenia

Artykuł

CCIFP, ul. Widok 8, Warszawa

Godz. 9:30

Do zobaczenia!

Warsztaty – Praktyczne aspekty transakcyjnego procesu due diligence ze szczególnym uwzględnieniem wymiany informacji sensytywnych – 18.04.2012 godz. 16.30

Filed under: Warsztaty i szkolenia — Jarosław Fidala @ 7:19 pm

Zapraszam serdecznie wszystkich chętnych na warsztaty, które Kancelaria Prawna SDZLEGAL SCHINDHELM organizuje wspólnie z Kołem Naukowym Cywilistów Wydziału Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego. Warsztaty poprowadzę wspólnie z Tomaszem Szarkiem, radcą prawnym i partnerem z SDZLEGAL SCHINDHELM. Warsztaty poświęcone będą problematyce procesów  due diligence, które stanowią niezbędny składnik każdej transakcji typu M&A. Jak pokazuje praktyka, due diligence ma podstawowe znaczenie w kontekście podejmowania przez sprzedającego i kupującego decyzji co do kształtu przyszłej transakcji M&A.  Wspólnie z Tomkiem opowiemy o naszych doświadczeniach uzyskanych w tego typu procesach, zwracając przyszłym prawnikom uwagę na pojawiające się  problemy i wątpliwości . Szczególny nacisk chcemy położyć na kwestię wymiany informacji sensytywnych, która często w naturalny sposób towarzyszy due diligence i może stanowić dla przedsiębiorców źródło ryzyk na gruncie przepisów prawa antymonopolowego.

Wydział Prawa Uniwersytetu Wrocławskiego

Godz. 16.30

Sala 215 bud. A

Do zobaczenia !

Luty 24, 2012

NFZ dyskryminuje świadczeniodawców

Filed under: Pozycja dominująca — Jarosław Fidala @ 8:45 am

Zgodnie z decyzją Prezes UOKiK z 28 grudnia 2011 r. (sygn. akt RKT-411-08/11/MI), śląski oddział NFZ nadużył swojej pozycji dominującej na krajowym rynku organizowania świadczeń opieki zdrowotnej finansowych ze środków publicznych, ograniczając świadczeniodawcom ubiegającym się o zawarcie umowy o świadczenie usług opieki zdrowotnej możliwość konkurowania na równych warunkach.

Sprawa dotyczy przypadków odmowy zawierania przez śląski oddział NFZ umów z tymi świadczeniodawcami, którzy nie posiadali  własnego miejsca udzielania świadczeń na terenie województwa śląskiego. Jak podkreślił UOKiK, warunek taki nie miał żadnego prawnego i ekonomicznego uzasadnienia, a co więcej eliminował z rynku nie tylko podmioty, które nie miały swojego miejsca świadczenia w wybranej lokalizacji, lecz również podwykonawców, którym te podmioty mogły podzlecić świadczenie tych usług. W wyniku nadużycia pozycji dominującej na swoim rynku właściwym, NFZ ograniczył konkurencję na rynku z nim bezpośrednio powiązanym , tj. krajowym rynku udzielania  świadczeń opieki zdrowotnej w zakresie zaopatrzenia w produkty ortopedyczne i środki pomocnicze.

Z decyzji płynie kilka ciekawych wniosków.

Po pierwsze, NFZ, podobnie jak  świadczeniodawcy na gruncie nowej ustawy refundacyjnej musi stosować równe warunki umów i nie może dyskryminować przedsiębiorców.

Po drugie, nadużycie pozycji dominującej przez NFZ na jednym rynku może, w wyniku tzw. “transferu pozycji dominującej”, skutkować ograniczeniem konkurencji na rynku z nim powiązanym.

Po trzecie, przedsiębiorcy, w razie podejrzenia naruszenia prawa mogą liczyć na wsparcie UOKiK, którego działania odczuwalne są przez coraz większą liczbę przedsiębiorców.

 

Styczeń 20, 2012

Odpowiedzialność karna członków zarządu za naruszenie prawa konkurencji

Filed under: Konkurencja i konsumenci — Jarosław Fidala @ 5:16 pm

Od kilku lat bardzo żywym i szeroko dyskutowanym przez praktyków i teoretyków prawa konkurencji problemem jest kwestia zalegalizowania odpowiedzialności karnej za naruszenie prawa konkurencji. O ile w niektórych państwach (np. Francja, Węgry, Wielka Brytania) można iść do więzienia  za udział w zmowie cenowej, o tyle w Polsce ustawodawstwo antymonopolowe takiej możliwości nie przewiduje.  Pytanie, czy źródeł odpowiedzialności karnej za naruszenie regulacji przewidzianych w ustawie o ochronie konkurencji i konsumentów nie można doszukać się wprost w przepisach karnych?

Wydaje się, że tak  żywo komentowane w ostatnim czasie  przepisy art. 296 § 1 Kodeksu karnego mogą stanowić podstawę do nałożenia sankcji karnych w stosunku do członków zarządu spółki, którzy wskutek swoich zachowań doprowadzili do naruszenia przez spółkę prawa konkurencji.

Zgodnie z art. 296 § 1 Kodeksu karnego, podstawowym warunkiem pociągnięcia członków zarządu do odpowiedzialności karnej byłoby uwodnienie, że członek zarządu nadużył swoich uprawnień lub niedopełnił ciążących na nim obowiązków, wyrządzając w ten sposób spółce znaczną szkodę majątkową/szkodę w wielkich rozmiarach lub narażając spółkę na taką szkodę.

Wydaje się, że z powyższego przepisu wynika, że członek zarządu, który bezpośrednio podejmuje zachowania, które w świetle prawa konkurencji są zakazane i powodują dla spółki ryzyko sankcji pieniężnej, nadużywa swoich uprawnień, względnie niedopełnia ciążących na nim obowiązków oraz naraża spółkę na szkodę lub powoduje powstanie szkody polegającej na nałożeniu na spółkę kary pieniężnej za naruszenie prawa konkurencji. 

Problemem, który powstaje na tle omawianej regulacji Kodeksu karnego jest określenie w jakich sytuacjach członek zarządu mógłby ponieść odpowiedzialność karną za naruszenie prawa. Czy w grę wchodziłyby wyłącznie te naruszenia, które są wynikiem działań podejmowanych bezpośrednio przez niego (np. członek zarządu  uzgadnia z konkurentami  ceny sprzedaży produktów lub podczas kontroli UOKiK ukrywa pliki ze swojego komputera), czy także  naruszenia powstałe w następstwie zachowań innych osób zatrudnionych w firmie, które są mu podległe. Jeżeli w grę wchodziłaby rozszerzona odpowiedzialność, to na ile zakres kompetencji przypisanych członkowi zarządu zgodnie z Kodeksem spółek handlowych mógłby taką odpowiedzialność uzasadniać.

Myślę, że z uwagi na ważkość i skalę analizowanego problemu, a także rosnące wciąż ryzyka antymonopolowe temat jest bardzo istotny i wymaga analizy. Ciekaw jestem Państwa opinii.

Styczeń 9, 2012

Ponad 56 mln zł kary dla PZU i Maximus Broker za zawarcie porozumienia podziałowego

Filed under: Porozumienia podziałowe — Jarosław Fidala @ 2:14 pm

Szanowni Czytelnicy,

Przede wszystkim chciałbym życzyć Wam wszystkiego co najlepsze w Nowym 2012 roku!

Wraz z końcem ubiegłego roku tradycyjnie już Prezes UOKiK hojnie obdarował “prezentami” przedsiębiorców, którzy w jego opinii naruszyli prawo konkurencji. Po decyzji w sprawie “Inco-Veritas” oraz decyzji dotyczącej operatorów telefonii mobilnej, tym razem na celowniku Prezes UOKiK znaleźli się przedsiębiorcy działający na rynku ubezpieczeniowym.

Zgodnie z decyzją Prezes UOKiK z dnia 30 grudnia 2011 roku zakład ubezpieczeń – PZU S.A. oraz broker ubezpieczeniowy – spółka Maximus Broker Sp. z o.o. z Torunia zawarli porozumienie podziałowe na krajowym rynku sprzedaży grupowego ubezpieczenia NNW dzieci, młodzieży i personelu w placówkach oświatowych.

Na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, UOKiK stwierdził, że obie spółki podzieliły pomiędzy sobą rynek produktowy na którym konkurowały w zakresie sprzedaży ubezpieczeń w województwie kujawsko-pomorskim w ten sposób, że PZU zobowiązało się do sprzedaży oferowanych przez siebie produktów ubezpieczeniowych wyłącznie za pośrednictwem spółki Maximus Broker w zamian za co Maximus Broker zobowiązał się, że będzie rekomendować swoim klientom wyłącznie ubezpieczenia w PZU niezależnie od ofert złożonych przez inne zakłady ubezpieczeniowe. W konsekwencji, przedsiębiorcy zostali ukarani karą pieniężną w łącznej wysokości ponad 56.000.000 zł.

To co rzuca się w oczy przy głębszej analizie decyzji to ocena UOKiK, iż porozumienie ma charakter horyzontalno-wertykalny, tj. że PZU oraz Maximus Broker Sp. zo.o. w kontekście rynku właściwego, którego dotyczy porozumienie pozostawali w relacji horyzontalno-wertykalnej. Zgodnie ze stanowiskiem UOKiK, na rynku właściwym, którego dotyczy porozumienie Maximus Broker Sp. z o.o. występuje bowiem w relacji wertykalnej do PZU – jako pośrednik w dystrybucji oraz w relacji horyzontalnej – jako podmiot konkurujący z kanałem sprzedaży bezpośredniej PZU.

W moim odczuciu, bardzo ciekawym tematem wyłaniającym sie na tle omawianej decyzji jest odpowiedź na pytanie na ile brokerzy ubezpieczeniowi stanowią rzeczywistą lub potencjalną konkurencję w stosunku do zakładu ubezpieczeń, a w konsekwencji na ile porozumienie, którego oceny dokonuje UOKiK ma charakter porozumienia horyzontalno-wertykalnego. Temat jest o tyle ciekawy, że problem mieszanego charakteru porozumień był już sygnalizowany w paru wcześniejszych decyzjach UOKiK dotyczących porozumień cenowych z udziałem marketów budowlanych i nie doczekał się przekonywującego rozstrzygnięcia co do ich oceny antymonopolowej (por. decyzja z 31.12.2010 r. w sprawie porozumienie cenowego zawartego przez Akzo Nobel Decorative Paints z Praktiker, Obi, Leroy Merlin i Castorama).

Bardzo ciekaw jestem Państwa  opinii w sprawie.  

 

 

Listopad 26, 2011

Organ antymonopolowy musi przestrzegać obowiązków dowodowych

Filed under: Procedura — Jarosław Fidala @ 3:29 pm

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w niedawno wydanym wyroku z 16 listopada 2011 r. (sprawy połączone  T-51/06) uchylił w części decyzję Komisji Europejskiej (KE), która 6 lat temu ukarała m.in. spółki Low&Bonar (wraz z jej spółką zależną, Bonar Technical Fabrics, L&B) oraz spółkę Stempher BV za udział w kartelu zawiązanym przez producentów plastikowych torebek.

TSUE uznał, że w przypadku tych podmiotów, KE nie dopełniła ciążącego na niej obowiązku  wykazania w wystarczającym stopniu, że przedsiębiorcy ci naruszyli prawo konkurencji.

W przypadku L&B, TSUE stwierdził, że w zakresie w jakim KE uznała, że L&B był członkiem kartelu mającego charakter jednego, ciągłego naruszenia w okresie 13 września 1991 – 28 listopada 1997, KE nie udowodniła, że w tym okresie  L&B wiedział lub mógł wiedzieć, że uczestnicząc we wcześniejszych spotkaniach, uczestniczył jednocześnie w szerszym kartelu obejmującym swoim zasięgiem kilka państw europejskich. W konsekwencji, TSUE obniżyła karę nałożoną na L&B z EUR 12,24 mln do EUR 9,18 mln.

W odniesienia do  Stempher BV, TSUE uznał, że KE nie przestawiła wystarczającego i precyzyjnego dowodu, że Stempher BV uczestniczył w kartelu po 20 czerwca  1997 r. Biorąc pod uwagę, że, KE zarówno w decyzji, jak i w toku postępowania nie wykazała  również interesu prawnego stanowiącego podstawę do uznania, że Stempher BV naruszył prawo także przed 20 czerwca 1997 r., TSUE uchylił decyzję KE w zakresie kary EUR 2, 37 mln  nałożonej na Stempher BV.

Powyższy wyrok ma niebagatelne znaczenie zarówno dla przedsiębiorców, jak i organów antymonopolowych. TSUE daje KE, a pośrednio także organom antymonopolowym wszystkich państw członkowskich UE jasny i czytelny sygnał, że kara pieniężna za naruszenie prawa nakładana na przedsiębiorców musi być racjonalna także w kontekście obowiązków dowodowych spoczywających na organach orzekających. Dowody zgromadzone przez organy muszą być wystarczająco jasne i precyzyjne na gruncie danego stanu faktycznego oraz powinny odnosić się do wszystkich elementów zachowania przedsiębiorcy, z którym związanej jest naruszenie.

 

Listopad 4, 2011

Zakazywanie dystrybutorom sprzedaży przez Internet musi być obiektywnie uzasadnione

Filed under: Dystrybucja — Jarosław Fidala @ 5:01 pm

Zgodnie z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej  (TS) z 13.10.2011 r. (C-439/09) podmiot, który w sposób obiektywnie nieuzasadniony zakazuje swoim dystrybutorom, działającym w systemie dystrybucji selektywnej  sprzedaży produktów przez Internet narusza prawo antymonopolowe. Wprowadzanie tego rodzaju ograniczeń w umowach dystrybucji selektywnej stanowi ograniczenie ze względu na cel i nie korzysta z wyłączeń blokowych przewidzianych przez Rozporządzenie nr 2790/1999.

Na gruncie  analizowanej przez TS sprawy, Pierre Fabre Dermo-Cosmétique (PF), producent artykułów kosmetycznych i pielęgnacyjnych  sprzedawał swoje produkty za pośrednictwem sieci dystrybucji selektywnej, tj. tylko za pośrednictwem podmiotów, spełniających określone kryteria jakościowe na zasadach uzasadnionych, w ocenie PF właściwościami produktu. Zasady te przewidywały, że sprzedaż produktów PF musi odbywać się w przestrzeni fizycznej i obowiązkowo w obecności dyplomowanego farmaceuty, co de facto oznaczało zakaz sprzedaży przez Internet.

TS uznał, że tego rodzaju ograniczenia stanowią naruszenia zasad wolnej konkurencji i mogą korzystać z wyłączenia tylko jeżeli w kontekście ekonomicznym i prawnym w jaki są one wpisane, istnieje obiektywne uzasadnienie dla stosowania tego rodzaju ograniczeń.

TS nie wskazuje w swoim orzeczeniu okoliczności, które stanowiłyby o takim obiektywnym uzasadnieniu, a jedynie poprzestaje na przykładowym wymienieniu okoliczności, które nie uzasadniają tego rodzaju ograniczeń. W szczególności taką okolicznością nie może być konieczność ochrony prestiżowego wizerunku produktów PF, ani też konieczność dostarczenia klientowi indywidualnej porady.

Powyższy wyrok ma istotne znaczenie dla oceny porozumień dystrybucyjnych, które wprowadzają ograniczenia w sprzedaży przez Internet. Jak widać, TS twardo stoi na stanowisku, że sprzedaż przez Internet jest, co do zasady formą sprzedaży pasywnej, a ta nie może być w żaden sposób ograniczana (por. pkt 52 Wytycznych KE w sprawie ograniczeń wertykalnych).

Jednocześnie, skoro na gruncie postanowień pkt 54 Wytycznych KE w sprawie ograniczeń wertykalnych dopuszcza się ograniczenia w sprzedaży przez Internet prowadzonej w systemie dystrybucji selektywnej, jakie czynniki decydują o tym, że ograniczenie jest obiektywnie uzasadnione?

Październik 13, 2011

Dyrektywa Rady UE wzmacnia prawa konsumentów w Unii Europejskiej

Filed under: Konsumenci — Jarosław Fidala @ 11:03 pm

10 października, po prawie trzech latach negocjacji Rada UE przyjęła ostatecznie nową Dyrektywę w sprawie praw konsumentów.

Przyjęty przez Radę UE dokument harmonizuje, a jednocześnie zastępuje:

  • Dyrektywę 85/577/EWG w sprawie umów zawartych poza lokalem przedsiębiorstwa
  • Dyrektywę 97/7/WE w sprawie umów zawieranych na odległość.

Znaczenie tego aktu jest o tyle istotne, że  obowiązujące do tej pory regulacje dotyczące e-commerce oraz sprzedaży bezpośredniej zostaną ujęte Dyrektywą, która zakłada pełną harmonizację przepisów w tym zakresie w Unii Europejskiej. Jak wynika z treści Dyrektywy, państwa członkowskie nie będą mogły utrzymać ani przyjąć przepisów odbiegających od określonych Dyrektywą. Na pełną harmonizację przepisów państwom członkowskim został wyznaczony termin 2 lat od daty wejścia w życie Dyrektywy.

Z powyższego punktu widzenia niezwykle istotne jest przedstawienie najważniejszych zmian, które wprowadza Dyrektywa w zakresie praw konsumentów. Oto one:

  • wprowadzenie jednego wspólnego, dłuższego okresu na odstąpienie od umowy, tj. 14 dni;
  • wprowadzenie obowiązku dołączenia do każdej zawieranej umowy standardowego formularza odstąpienia od umowy. Zaniechanie tego obowiązku spowoduje wydłużenie terminu do odstąpienia od umowy do 12 miesięcy;
  • obowiązek zwrotu przez sprzedającego kupującemu odstępującemu od umowy,  poza  zapłaconą ceną, także kosztów odesłania towaru, chyba że sprzedający poinformuje kupującego w sposób wyraźny przed zawarciem umowy, że w takich przypadkach to kupujący ponosi koszty odesłania;
  • obowiązek odesłania przez kupującego, który odstąpił od umowy towarów albo przekazania ich przedsiębiorcy albo osobie upoważnionej przez niego do ich odbioru, bez zbędnej zwłoki, a w każdym razie nie później niż 14 dni od dnia, w którym poinformował przedsiębiorcę o decyzji odstąpienia;
  • obowiązek umieszczania przez sprzedających  na stronach internetowych wykazu państw, na terenie których prowadzona jest wysyłka oraz szczegółowych informacji na temat możliwości zwrotu towaru.

Oprócz tego nowa Dyrektywa zmienia:

  • Dyrektywę 93/13/EWG w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich
  • Dyrektywę 99/44/WE w sprawie sprzedaży konsumenckiej i gwarancji.

W tym zakresie najważniejsze zmiany to:

  • obowiązek uzyskania przez przedsiębiorcę, przed zawarciem umowy wyraźnej zgody konsumenta na każdą dodatkową płatność należną oprócz ceny. Jeżeli przedsiębiorca nie otrzymał wyraźnej zgody konsumenta, lecz założył jej istnienie poprzez stosowanie domyślnych opcji, które konsument musi odrzucić w celu uniknięcia dodatkowej płatności, konsument ma prawo do zwrotu tej płatności;
  • zaostrzenie przepisów dotyczących dostawy (maksymalny okres dostawy 30 dni, w razie opóźnienia – zwrot pieniędzy w ciągu 7 dni, ryzyko utraty i szkodzenia w czasie transportu będzie ponosił przedsiębiorca).

Jak wspomniałem na wstępie powyższe zmiany dotyczyć będą wszystkich 27 porządków prawnych w UE, w tym Polski. Oznacza to, że wszyscy przedsiębiorcy i konsumenci w UE będą poddani tym samym zasadom, które niewątpliwie wzmacniają jeszcze bardziej pozycję konsumenta w relacji do przedsiębiorcy.

W Polsce już pojawiły się głosy, że poszerzenie praw konsumentów w sposób, jaki zakłada Dyrektywa jest zbyt daleko idące. Dotyczy to, w szczególności przepisów wprowadzających wydłużony termin odstąpienia od umowy i ponoszenie kosztów przesyłki przez sprzedawcę.

Z drugiej strony, jak podkreślają uczestnicy negocjacji w sprawie przyjęcia Dyrektywy, Dyrektywa stanowi kompromis pomiędzy zwiększeniem ochrony konsumentów w przypadku umów zawieranych w tzw. okolicznościach nietypowych, a dążeniem przedsiębiorców do ujednolicania zasad zawierania umów.

Na tym tle nasuwa się pytanie, czy przyjęte regulacje, które niewątpliwie są konieczne dla zagwarantowania konsumentom należytej ochrony, realizują postulat pewności obrotu w relacji przedsiębiorca-konsument. O ile bowiem prawo konsumenckie wymaga uwzględnienia dobra konsumenta, jako słabszego uczestnika obrotu, o tyle praktyka obrotu wymaga uwzględniania interesów przedsiębiorców, którzy, przy pełnym respektowaniu praw konsumentów, muszą realizować swoje cele gospodarcze. Otwartym pozostaje na gruncie przyjętej Dyrektywy na ile te dwa kierunki udało się pogodzić.

Następna strona »

Theme: Rubric. Blog na WordPress.com.

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.